Cuda i Dziwy (Miraculous Wonders)

from by Egzekwie

/

lyrics

Nie wadząc nikomu,
Nie bacząc na troski,
Brnę przez meandry,
żyły, tętnice -
kręcę się w kolo.
Grymas na twarzy?
Przecie to uśmiech,
lecz naznaczony,
piętnem dnia tego.
Wtem rzecze esteta:
- To się nie godzi, gdzie wstyd twój zginął
Na to Filantrop spojrzał na ziemię:
- Ja ci pomogę, atoli przejdź po tym sznurze,
tuż nad dziką głębią, potem droga już prosta,
przez bagna, pokrzywy, żmij gniazda i zbójców...

Ku memu szczęściu i mej radości,
w sukurs mi przyszła ta znieczulica,
dzięki ci ziemio za obojętność,
dzięki za kataraktę wygodną,
Odwróć swe oczy,
od mojej biedy i mizerności,
bom ja pustelnik nie przywykł do tego,
by kłamliwe fatygi narzucać mi zbrojnie,
ubóstwo wielbię, brud pielęgnuję,
ku mej uciesze w twarz ci napluję.

Przeto co widzisz: "Cuda i Dziwy"?
Zamknij powieki, miń ścierwo marne,
i nie spoglądaj przez ramię,
gdyż jak słup soli staniesz,
każdy ma to,
na co zasłużył,
ja swą pokutę co dzień odprawiam.



--------------------ENGLISH----------------------------



With no harm done
Rejecting concerns
I travel through intricacies
Of veins and arteries –
In circles I go.
The scowl on my face?
Why, it’s a smile,
Yet marked
With the omen of today.

Suddenly, the aesthete speaks:
- Unacceptable! Where’s your shame?
Then Philanthropist looked down on earth:
- I shall help you, just walk this rope,
Over the wild abyss, then it is forthright,
Through marshes, nettles, adders’ nests and the highwaymen…

To my luck and happiness
Their heartlessness was in fact a succor
Thank you, o Earth, for the indifference,
Thank you for cataract so comfortable
Look the other way
For I am poor and scrawny
Your friend, the hermit, will not get used
To being forced into troubles that reek of lies
I love the poverty, I tend to the filth,
In greatest of joys, in your face shall I spit.

What dost thou see: „Miraculous Wonders”?
Shut your eyelids, go past the weak carcass,
And do not look away
For you’ll become a pile of salt.
Everybody gets
What they deserve.
To my atonement I tend everyday.

credits

from Czarna Noc Duszy (Black Night of the Soul), released April 2, 2013

tags

license

all rights reserved

about

Egzekwie Lublin, Poland

contact / help

Contact Egzekwie