/

lyrics

W komnacie szkarłatnej,
ściany mym słońcem,
kir mym niebem,
i Ja skąpany w ich blasku,

spleśniała biel księżyca,
niemym marzeniem,
O! nieszczęśliwy Ja -
potępiony.

doczesność przematerializowana gnije,
a czerwie w opętańczym tańcu...

przygnieciony głazem,
nie wstanę,
ni nie drgnę,
poczuję lecz nie wiem
czy sen to jakoby
czy mgliste wspomnienie
w mej czaszce zagościł
zielenią poczerniał
kolory przeróżne
lecz kształtów już nie ma

świadomy skąd przyszedł -
-Jam z ziemi jest zrodzon!!!,
powrócił do ziemi
jak syn marnotrawny,
przyjęła mnie w ciszy,
otula miłością.



------------------ENGLISH--------------------------



In the scarlet chamber
Walls are my Sun
Pall is my sky
And I bathe in their glare

The moldy white of moon
The mute dream
O, woe is me –
The Damned One.

Evanescence rematerialized – rotting,
And the maggots do their possessed dance.

Crushed by the stone
I shall not get up
Nor shall I shiver
I can feel, though
But is it a dream
Or a fading memory
Visited my empty skull
Greenishly blackened
Various colors I see
Yet there are no shapes

Aware of his provenance –
„I’m born of the soil!!!”
He came back
As the prodigal son
It welcomed me in silence
Embraced with love.

credits

from Czarna Noc Duszy (Black Night of the Soul), released April 2, 2013
inspired by F.Chopin "Funeral March"

tags

license

all rights reserved

about

Egzekwie Lublin, Poland

contact / help

Contact Egzekwie